Śmierć w wodzie

chytrid

Czy taki widok czeka nas w niedalekiej przyszłości? źródło: http://skroc.pl/chytrid

Ważą się losy płazów na całym świecie. Gatunki wymierają całymi dziesiątkami. Powodem tej zagłady jest chytridomikoza – śmiertelna, grzybicza choroba skóry. Najbardziej zagrożone są tropikalne regiony świata. Jednak i nasze krajowe płazy nie są bezpieczne

Chytidomikozę wywołują mikroskopijne grzyby z rodziny Batrachochytrium. Ich zarodniki potrafią przeżyć kilka miesięcy w wilgotnym środowisku. Przenoszą się poprzez wodę oraz kontakt zarażonych zwierząt ze zdrowymi. Choroba często występuje bezobjawowo przez kilka miesięcy, lecz gdy ukaże swoją obecność, rozpoczyna się armagedon. Rozwijający się na skórze płaza grzyb powoduje zaburzenia gospodarki elektrolitowej organizmu, co prowadzi do zatrzymania akcji serca i śmierci.

bullfrog aligator

Amerykańska żaba bycza Rana catesbeiana w paszczy aligatora. Zdjęcie daje pojęcie o rozmiarach tego odpornego i łatwo adaptującego się płaza. źródło: http://skroc.pl/bullfrog

Zarazę tę po wszystkich kontynentach rozwlókł człowiek. Przyczynił się do tego międzynarodowy handel płazami do celów hobbystycznych i laboratoryjnych. Dużą rolę odegrała introdukcja nielicznych odpornych na chytridomykozę gatunków, takich jak afrykańska żaba szponiasta czy północnoamerykańska żaba bycza. Chociaż chorobę tę zdiagnozowano już w latach trzydziestych ubiegłego wieku, prawdziwa epidemia rozpoczęła się w ostatniej dekadzie zeszłego stulecia.

xenopus laevis

Afrykańska żaba szponiasta Xenopus laevis. Odporna na żabi pomór, przyczyniła się do jego rozprzestrzenienia. źródło: http://skroc.pl/xenopus

Płazy to delikatna i wrażliwa na zmiany środowiska grupa zwierząt. Tylko nieliczne gatunki wykazują duże zdolności adaptacyjne, dostosowując się do zmienionego przez człowieka środowiska. Większość zwierząt z tej gromady, poddana silnej antropopresji (zanieczyszczenia, utrata siedlisk) przegrywa z grzybiczą zarazą na całej linii. Giną unikalne i piękne gatunki, jak chociażby kostarykańska ropucha złota, która uznana została za wymarłą w dwadzieścia lat po odkryciu…

bufo periglenes

Kostarykańskie ropuchy złote Incilius periglenes charakteryzowały się wyjątkowym ubarwieniem. Szczególnie samce, jak ten na zdjęciu, wyglądały niczym inkaskie klejnoty. Dziś można je zobaczyć jedynie na zdjęciach… źródło: http://skroc.pl/goldentoad

Olbrzymi wysiłek ochrony światowej populacji płazów podjęła powstała w 2007 roku organizacja AmphibianArk. Na stronie www.amphibianark.org znajdziecie więcej informacji o epickim wysiłku ratowania gromady Amphibia.

Chytridomikozę stwierdzono już u naszych zachodnich sąsiadów. Na razie bez przypadków śmiertelnych. Miejmy nadzieję, że środkowoeuropejskie populacje płazów okażą się odporne. Nie mamy jednak żadnej pewności, dlatego tak ważna jest ochrona tych zwierząt i miejsc ich bytowania. Zdrowe, spokojne siedliska to odporne płazy, które będą miały o wiele większą szansę przetrwania światowej zagłady.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s