Żaby słowiańskiej góry

IMGP2837

Droga na gody pełna jest przeszkód. Ten samiec żaby trawnej szczęśliwie je pokonał.

Masyw Ślęży to wyjątkowe miejsce. Wiedzieli już o tym nasi przodkowie, lokując tam swoje miejsca kultu. Również z przyrodniczego punktu widzenia jest to miejsce niezwykłe. Wilgotne lasy porastające zbocza Ślęży, Wieżycy i Raduni są domem wielkiej liczby płazów, których gody także w tym roku miałem przyjemność oglądać.

Czytaj dalej

Reklamy

Śmierć w wodzie

chytrid

Czy taki widok czeka nas w niedalekiej przyszłości? źródło: http://skroc.pl/chytrid

Ważą się losy płazów na całym świecie. Gatunki wymierają całymi dziesiątkami. Powodem tej zagłady jest chytridomikoza – śmiertelna, grzybicza choroba skóry. Najbardziej zagrożone są tropikalne regiony świata. Jednak i nasze krajowe płazy nie są bezpieczne

Czytaj dalej

Godzina dla morświna

morswin

Cudze chwalicie swego nie znacie, chciałoby się rzec. W Bałtyku też mamy delfiny! I to nie jakieś pojedyncze zbłąkane sztuki z cieplejszych rejonów świata. Mamy nasze, rodzime walenie. To morświny (Phocoena phocoena) – niewielkie morskie ssaki, które jako jedyni przedstawiciele swej rodziny przyzwyczaiły się do wysłodzonych bałtyckich wód.

Czytaj dalej

Niemieckie Strusie

zima, rzepak, struś?!

Nawet zimowe warunki północnych Niemiec nie przeszkadzają tym wyjątkowo odpornym ptakom.

Żyjemy w bardzo ciekawych, z przyrodniczego punktu widzenia, czasach. Tempo zmian w europejskim środowisku naturalnym jest coraz większe i to, co jeszcze pięćdziesiąt lat temu było nie do pomyślenia, dziś powoli staje się czymś zwyczajnym. Postępujące ocieplenie klimatu i nieustająca globalizacja są przyczyną wydarzeń, które nieodwracalnie zmieniają przyrodnicze oblicze starego kontynentu.

Czytaj dalej

Anything for love

DSC_0236

Ten samiec, jako jeden z niewielu szczęśliwców, znalazł swoją wybrankę.

Na wielkie spektakle natury można natrafić wszędzie, wystarczy mieć oczy szeroko otwarte. U podnóża góry Ślęży, gdzie wraz z przyjaciółmi świętowałem nadejście wiosny, natknąłem się na wielkie doroczne przedstawienie, które z jednej strony zachwycało, a z drugiej przepełniało smutkiem. Życie i śmierć przeplatały się tam w odwiecznym tańcu.

Czytaj dalej